Moment powstania obowiązku uiszczania

Wniósł o jego zmianę poprzez istotne „ograniczenie zasądzonego powództwa” do kwoty w granicach od 100.000 zł do 5.000 złotych, a nawet poprzestanie na kwocie 5.000 zł, ewentualnie uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Apelacja, czyniąc Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia prawa procesowego, a w konsekwencji prawa materialnego, sprowadza się w zasadzie wyłącznie do zakwestionowania orzeczenia Sądu Okręgowego w zakresie w jakim nie uwzględnia ono zarzutu przedawnienia roszczeń dochodzonych w niniejszym postępowaniu. W tym też kontekście w pierwszej kolejności należy wskazać, iż najwcześniej wymagalna była część roszczenia opiewającego na kwotę 108.723,01 zł wynikającego z faktury nr (...)/07 z terminem zapłaty 15 sierpnia 2007 roku. Pozostałe faktury miały różne terminy zapłaty, począwszy od 7 maja 2008 roku aż do 12 czerwca 2009 roku. Istotnie, dwuletni termin przedawnienia roszczenia z tytułu sprzedaży dokonanej w zakresie działalności przedsiębiorstwa sprzedawcy, wskazany w art. 554 KC, upływałby dla pierwszej z faktur w dniu 16 sierpnia 2009 roku, tym samym pozew złożony przez powódkę w dniu 21 czerwca 2011 roku, byłby spóźniony, gdyby nie fakt, że bieg terminu przedawnienia przerwany został wnioskiem powódki z dnia 22 czerwca 2009 roku mającym na celu wezwanie pozwanych do próby ugodowej. Powtórzyć należy za Sądem pierwszej instancji, że zgodnie z treścią art. 124 § 1 KC przedawnienie rozpoczęło bieg na nowo po bezskutecznie zakończonym postępowaniu ugodowym w dniu 27 sierpnia 2009 roku. Tym samym pozew złożony w czerwcu 2011 roku został złożony przed upływem dwuletniego terminu właściwego dla dochodzenia tego rodzaju roszczeń. W żadnym razie roszczenie dochodzone przedmiotowym pozwem przedawnione nie było, zatem wierzyciel (powódka) mógł uzupełnić weksel in blanco. W chwili wypełnienia weksla in blanco wierzytelność wynikająca ze stosunku podstawowego nie była przedawniona. Wypełnienie weksla oznacza zaś, że zobowiązanie wekslowe uzyskało niezależny byt prawny, także w zakresie stosowania przepisów o przedawnieniu. Co do zasady roszczenia z weksla przedawniają się z upływem trzech lat, licząc od dnia płatności weksla (art. 70 ustawy Prawo wekslowe). Na mocy art. 70 Prawa wekslowego w związku z art. 103 i 104 ust. 1 z upływem trzech lat od dnia płatności przedawniają się także roszczenia wekslowe przeciwko wystawcy weksla własnego (jest to jednolity pogląd orzecznictwa, np. wyroki SN: z dnia 4 czerwca 2003 r., sygn. akt I CKN 434/01, Legalis; z dnia 19 listopada 2004 r., sygn. akt V CK 228/04, OSP rok 2005, nr 11, poz. 130; z dnia 24 maja 2005 r., sygn. akt V CK 652/04, PUG rok 2005, nr 11, str. 34 oraz wyroki sądów apelacyjnych: w Katowicach z z dnia 29 stycznia 2004 r., sygn. akt I ACA 1073/03, OSA rok 2004, nr 4, poz. 1 oraz w Warszawie z dnia 16 grudnia 2004 r., sygn.akt I ACa 535/04). Zatem wobec terminu płatności weksla określonego na dzień 20 czerwca 2011 roku i w tym zakresie przedawnienie nie nastąpiło. Na podstawie art. 100 KPC Sąd zniósł wzajemnie między powódką J.S. i pozwaną Gminą M.P. koszty zastępstwa procesowego, a na podstawie art. 102 KPC nie obciążył powódki kosztami sądowymi od oddalonej części powództwa i kosztami zastępstwa procesowego (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.. Proces toczył się 13 lat, żądanie wobec (...) S.A. uległo przedawnieniu, a zarzut został podniesiony w toku procesu. Poprzednio powódka nie była obciążona kosztami procesu, a orzeczenie w tym zakresie nie zostało zaskarżone. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwana wnosiła o oddalenie powództwa w całości. Podkreśliła też apelująca, iż to nie działanie, czy zaniechanie powódki naraziło pozwanych na negatywne konsekwencje prawne, lecz działanie samych pozwanych. Zarzuciła, że nie można ignorować faktu, że pozwani nabyli przedmiotowy lokal za znikomą część jego wartości właśnie pod warunkiem przestrzegania określonych w ustawie ograniczeń związanych z jego obrotem, a następnie wbrew zastrzeżeniom ustawowym, zbyli go w niespełna dwa łata od dnia zakupu. Wskazała także, iż możliwość nabycia przedmiotowego, konkretnego lokalu przez dotychczasowych najemców za preferencyjną cenę stanowiła jedynie możliwość, do skorzystania z której pozwani nie byli w żaden sposób nakłaniani, czy zmuszani. Zarzut naruszenia art. 5 KC był uzasadniony. W myśl tego przepisu, z ochrony nie korzystają prawa, których realizacja godzi w zasady współżycia społecznego i z tego względu stanowi nadużycie prawa. W judykaturze dominuje wyraźnie pogląd, że uznanie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa i uwzględnienie przez sąd przedawnionego roszczenia możliwe jest jedynie wyjątkowo, gdy indywidualna ocena okoliczności w rozstrzyganej sprawie wskazuje, iż opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia jest spowodowane szczególnymi przesłankami uzasadniającymi to opóźnienie i nie jest ono nadmierne. W przypadku roszczeń odszkodowawczych istotny może być także rodzaj uszczerbku, którego doznał powód. Sąd Apelacyjny rozpoznając zarzut naruszenia art. 5 KC zawarty w apelacji strony pozwanej, stwierdził, że jest z mocy art. 386 § 6 KPC związany oceną prawną wyrażoną uprzednio w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 marca 2007 r., w którym przyjęto, że podniesienie przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa. Sąd Apelacyjny przyjął wówczas, że za taką oceną przemawia niejasny tok postępowania administracyjnego, w którym powodowie usiłowali uzyskać ochronę dla swoich praw oraz niepouczenie ich w postępowaniu administracyjnym o trybie dochodzenia odszkodowania. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołał innych argumentów, które uzasadniały nieuwzględnienie zarzutu naruszenia art. 5 KC zawartego w apelacji strony pozwanej. Argumenty wyżej przytoczone nie pozwalają zaś uznać za trafne stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 marca 2007 r. Treść decyzji Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 17 marca 1999 r. i jego uzasadnienie wskazują jednoznacznie, że odnośnie do 10-ciu lokali sprzedanych ich najemcom w latach 1997-2004 nie było możliwe stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Rady Narodowej z dnia 23 marca 1953 r., z uwagi na nieodwracalność skutków prawnych związanych ze sprzedażą tych lokali. Po wydaniu tej decyzji było zatem jasne, że powodowie mogą dochodzić wyłącznie odszkodowania za pozbawienie ich własności tych lokali. Nieuzasadnione było również stwierdzenie, że organ administracyjny naruszył art. 9 KPA przez niepoinformowanie powodów o możliwości zgłoszenia roszczenia odszkodowawczego. Przepis ten nakłada na organy administracji publicznej obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Należy przyjąć, że pouczenie stron dotyczy zatem okoliczności związanych z toczącym się postępowaniem, w tym przysługujących stronom środków odwoławczych (zob. także art. 107 § 1 KPA). Z art. 9 KPA nie wynika natomiast obowiązek pouczania stron postępowania administracyjnego o możliwości dochodzenia odszkodowania za szkody spowodowane wydaniem wadliwych decyzji administracyjnych w innym postępowaniu administracyjnym. Okoliczności, do których odwołał się Sąd Apelacyjny, nie uzasadniały zatem oceny, że miały one charakter wyjątkowy i usprawiedliwiały dochodzenie przez powodów odszkodowania po upływie terminu przedawnienia ich roszczeń.

Moment powstania obowiązku uiszczania