Nieważność czynności prawnej sprzecznej

Nieważność czynności prawnej sprzecznej - w dniu 4 października 2009 r. w K., działając w celu dokonania kradzieży, posługując się nożem wobec M. N., zabrał na jego szkodę telefon komórkowy marki S. (...) o wartości 400 złotych, czym wyczerpał w każdym przypadku znamiona przestępstwa z art. 280 Wyrok ten zapadł na podstawie ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego, których istotne elementy przedstawiają się następująco: Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, zresztą bezsporne i niekwestionowane przez żadną ze stron, które Sąd Apelacyjny przyjął za własne. Sąd pierwszej instancji dokonał także prawidłowej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bez przekroczenia granic wyznaczonych treścią art. 233 § 1 KPC. Wskazać w tym miejscu należy, że strona powodowa zakwestionowała wprawdzie ocenę materiału dowodowego, ale postawiony w tym zakresie zarzut był całkowicie niezasadny. Bowiem zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC byłby skuteczny jedynie wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. regułom logicznego myślenia, zasadzie doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05), a takiej próby powód nawet nie podjął. W apelacji nie wskazano bowiem, które dowody, zdaniem strony powodowej, zostały nieprawidłowo ocenione przez Sąd Okręgowy, poprzestając jedynie na ogólnikowym zakwestionowaniu oceny dowodów. Apelujący pomylił przy tym ocenę dowodów z wnioskami, które po analizie prawa, Sąd pierwszej instancji wyciągnął na podstawie ustalonych faktów. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego. Wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego muszą być logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo przy tym wywiódł, że zawierając umowę sprzedaży mieszkania z bonifikatą, strona powodowa nie pouczała nabywców mieszkań, w tym także pozwanych, o zakazie zbywania lokalu i możliwości żądania zwrotu bonifikaty, z którego to żądania nie korzystała przez okres prawie 9 lat. Uznać zatem należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy. - przepisu art. 108 ustawy z dnia 28 lipca 2008 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, poprzez jego niezastosowanie. Reasumując - zarzuty apelacji i przytoczone na ich uzasadnienie argumenty okazały się chybione i to w stopniu oczywistym, a co za tym idzie nie było podstaw do pójścia kierunkiem skargi apelacyjnej. Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu 4 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił powództwo.